Interpunkcja – czy wszędzie te same zasady?

Interpunkcja – czy wszędzie te same zasady?

Wydawać by się mogło, że interpunkcja jest uniwersalna dla wszystkich języków. Jest to błędne myślenie. Każdy język charakteryzują inne zasady dotyczące stawiania znaków przestankowych oraz w każdym języku funkcjonuje inny katalog takich znaków. Można znaleźć w nich zarówno podobieństwa, jak i różnice. Ciekawą rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę są cudzysłowy. Otóż w wielu językach oznacza je się tak samo, ale są kraje i języki, w których nie jest to takie oczywiste. Dla przykładu w Polsce zwrot w cudzysłowie wygląda tak: „..

.”, a dla porównania w języku angielskim tak: ‚…’. Jeszcze inaczej zapisujemy go w języku francuskim. Tam zapisuje się to w taki sposób: . Kolejną istotną kwestią są zasady dotyczące stawiania myślników.

Stosowanie tego znaku w języku polskim i francuskim wygląda zupełnie inaczej. Kiedy chodzi nam o to, żeby coś wyjaśnić, w języku francuskim nie stawia się myślnika, tak jak zapisujemy to w języku polskim, a stawiamy dwukropek, po którym następuje wyjaśnienie. Podobnie jest w przypadku języka hiszpańskiego. Odmiennie rzecz się ma także z przecinkiem, który jest zupełnie inaczej używany niż w języku polskim. O ile w języku polskim nie stawiamy przecinka przed „i”, tak w języku angielskim nie jest to błędem. Jak widać, dobry tłumacz powinien znać nie tylko zasady gramatyczne i mieć zasób bogatego słownictwa, ale także powinien mieć szeroki zakres wiedzy na temat stosowania znaków interpunkcyjnych. W przeciwnym razie, mogą wyjść dziwne kalki, które będą nieczytelne dla osób porozumiewających się w języku przekładu..

www.spejs.eu